Wielki podryw

By asc001

Któregoś razu, przemierzając ocean internetowych wiadomości i reklam, znalazłam coś, co tak bardzo przykuło moją uwagę, że nie mogłam tego nie wypróbować. Mianowicie był to internetowy kurs uwodzenia. Jak się potem okazało niestety uwodzenia kobiet, co zasadniczo nie jest mi w żaden sposób przydatne. Jednakże obudził się we mnie instynkt badacza i postanowiłam sprawdzić, jak mężczyźni próbują nauczyć innych mężczyzn podrywać kobiety. No i cóż się okazało? Miałam dostęp tylko do dwóch lekcji, gdyż one były za darmo, ale to mi wystarczyło. Wywołały one we mnie takie salwy śmiechu, że o mało nie spadłam z krzesła. „Czy chcesz, aby podejście do tak pięknej kobiety nie było dla Ciebie już problemem? Czy chcesz posiąść sztukę, która sprawi, że żadna kobieta Ci się nie oprze? Czy nie chcesz już podchodzić do sprawy minimalistycznie, myśląc, że kobiety Twoich marzeń są poza zasięgiem?” Bła ha ha. Nie mogę po prostu. Szkoda, że nie udało mi się usłyszeć żadnego konkretnego tekstu na podryw, ale niestety do rzeczy przechodzili dopiero w późniejszych lekcjach. Śmieszna sprawa. Jednakże muszę powiedzieć, że wielce nieskuteczna. Do poderwania dziewczyny nie potrzeba kursów internetowych, tylko zdolności interpersonalnych, ogłady i trochę odwagi. Ale ja nie o tym. Myślałam, że będę mogła odnieść się do tego, co tam usłyszę. Ponieważ jednak niewiele usłyszałam, postanowiłam przedstawić sposoby na podryw, które absolutnie nie są sprawdzone, ale za to śmieszne.
Pierwsze, co nasuwa mi się na myśl, to skecz Kabaretu Moralnego Niepokoju „Jak wyrywać lachony?” Pierwszy może raczej nieskuteczny sposób: „Czołem! (…) Czy byłaś może w Muzeum Ziemi Podlaskiej?” A może coś bardziej skutecznego z tego samego skeczu: „Cześć Kotku. (…) Wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia, Maleńka, czy mam przejść przed Tobą jeszcze raz?”
Oczywiście źródłem szerokiej wiedzy na temat podrywu są moje zajęcia z angielskiego. Tak oto na nich poznałam sposoby, jak podrywa się po angielsku. Niektóre z nich są przydatne zarówno dla dziewczyny, jak i dla chłopaka:
„What’s a nice girl like you doing in a place like this?”
„Can I have a directions? (Where to?) To your heart.”
„If I could rearrange the alphabet, I’d put U and I together.”
„My name is , but you can call me lover.”
I moje ulubione:
I’ve lost my phone number. Can I have yours?”
Ta oto ma się sprawa z podrywem. Ponieważ częściej to mężczyźni jednak podrywają to zamieściłam tu więcej wskazówek dla nich. Mam nadzieje, że przydatnych, a jeśli nie, to chociaż zabawnych. Natomiast, jeśli chodzi o Panie: to już wiemy, czego możemy się spodziewać.

Jedna odpowiedź do “Wielki podryw”

  1. derived mówi:

    I draw pretty pictures. Can I draw you?
    :)

Dodaj komentarz